piątek, 24 sierpnia 2012

Dzień trzynasty - Tomek Z.





Rano było śniadanie. Był pasztet i ser żółty. Potem byliśmy kupić pamiątki i pakowaliśmy się. Chodziliśmy dużo. Po obiedzie było wręczanie nagród. Wygrałem w plastyce. Długo szukałem swoich rzeczy. Na kolację były naleśniki. Potem było przedstawienie wolontariusze. Jutro wracamy autokarem. Takim dużym.

środa, 22 sierpnia 2012

Dzień dwunasty - Piotr T.









Rano poszliśmy na śniadanie. Malowaliśmy Japonki i prawdziwych wojowników. oglądaliśmy film. Mulan. Później byliśmy, podzieliliśmy na grupy i bawiliśmy się w Familiadę. Po kolacji była dyskoteka i wszycy byli przebrani. Dziewczyny tańczyły z wachlarzami, a chłopcy walczyli jak wojownicy.




wtorek, 21 sierpnia 2012

Dzień jedenasty - Karolina D., Iza M.











Po pierwsze byłam na śniadaniu. Był serek. Potem była rozgrzewka i ćwiczyliśmy szybko. Ćwiczyliśmy nogi z p. Bastą. Były jeszcze grzechotki, instrumenty jakieś i graliśmy. Zjadłam obiad. Poszliśmy na spacer. Kupiliśmy pamiątki, kupiliśmy korale. Byliśmy na lodach. Po spacerze wróciliśmy na kolację. Po kolacji był "You can dance". I to wszystko!

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Dzień dziesiąty - Piotr W.


 Rano Pani przychodzi, budzi nas i karze nam się umyć. Szykuje ubrania i ubieramy się. Była porankowa burza i ulewne deszcze. Założyliśmy kurtki z kapturami i poszliśmy na śniadanie. Była pyszna szynka z ketchupem i parówką. Po śniadaniu poszliśmy umyć zęby i przeszliśmy się na film. Film był o innej pani - o miłości i śmierci. Potem poszliśmy na obiad i później czekaliśmy na statek. Ze statku poszliśmy na gofry i plażą wróciliśmy do ośrodka. Później poszliśmy na kolację. Była kasza z jabłkami i szynka do chleba. Po kolacji była dyskoteka i przebraliśmy się . Był pokaz urody. Dużo tańczyliśmy. Później się poszliśmy się umyć i spać.




Rano Pani przychodzi, budzi nas i karze nam się umyć. Szykuje ubrania i ubieramy się. Była porankowa burza i ulewne deszcze. Założyliśmy kurtki z kapturami i poszliśmy na śniadanie. Była pyszna szynka z ketchupem i parówką. Po śniadaniu poszliśmy umyć zęby i przeszliśmy się na film. Film był o innej pani - o miłości i śmierci. Potem poszliśmy na obiad i później czekaliśmy na statek. Ze statku poszliśmy na gofry i plażą wróciliśmy do ośrodka. Później poszliśmy na kolację. Była kasza z jabłkami i szynka do chleba. Po kolacji była dyskoteka i przebraliśmy się . Był pokaz urody. Dużo tanczyliśmy. Później się poszliśmy się umyć i spać.

niedziela, 19 sierpnia 2012

Dzień dziewiąty - Paulina B.








Rano wstałam, zjadłam śniadanie - smakowało mi. Po śniadaniu poszliśmy na plażę, opalaliśmy się. Wróciliśmy na obiad. Był schabowy. Wróciliśmyna obiad. Był kotlet schabowy, zjadłam całego kotleta. Potem kupowaliśmy pamiątki i bylismy w kościele. Na kolacje były jajka, znowu zjadłam wszystko. Po kolacji była "Randka w ciemno". Byłam jedną z pięciu kandydatek. Wybrał mnie Karol. Dostałam balona i buziaka w polczek. Dał mi też kwiatka z papieru. Była nagroda, wyjście z Karolem na wspólne gofry.




sobota, 18 sierpnia 2012

Dzień ósmy - Kuba O., Michał M., Piotr P.































Rano poszliśmy na śniadanie. Potem była plaża. Kopaliśmy doły. Potem opalaliśmy się i kąpaliśmy w morzu. Woda była gorąca. Poszliśmy na obiad. Był pycha.[Piotrek P.] Byl kapuśniak i mięso [Kuba O.] Była też salatka z marchewki, ziemniaki i banan na deser. [Piotrek P.] Po obiedzie był chrzest. Był tor przeszkód, dużo szyszek.[Michał M.] Na końcu Neptun mianował nas i dorosłych. [Piotrek P.] Potem wszyscy chlapali się wodą. Wróciliśmy  na kolację. Potem dyskoteka i wróżby. Pani Ola powiedziała, że będę malarzem i będzie galeria. [Piotrek P.] A ja będę pilkarzem [Michal M.] Na dyskotece były instrumenty cygańskie [Michał M.] Ja tańczyłem. [Kuba O.] Potem poszliśmy się myć i położyć do łóżka.

Anegdotka nr 1
Kuba F. do jednej z wolontariuszek o rudych włosach:
-> Czemu masz wiewiórę na włosach?

Anegdotka nr 2
Jedna z wolontariuszek:
-> Jest w tej walizce tyle rzeczy, że aż coś!

piątek, 17 sierpnia 2012

Dzień siódmy - Monika B. i Justyna G.






Rano musiałyśmy się umyć i ubrać. Potem poszłyśmy na śniadanie. Po śniadaniu poszłyśmy na plażę. Kopałyśmy w piasku, kąpałyśmy się. Wróciłyśmy na obiad. Później poszłyśmy jeszcze raz na plażę i się bawiliśmy w piasku. Później wróciłyśmy na kalambury. Zagadki były. Później byłyśmy na kolacji. Później zachód słońca. Patrzyłyśmy i słońce się schowało. Z dziewczynami się bawiłyśmy. Zbierałyśmy kamienie i były zdjęcia. Wróciłyśmy do ośrodka i szykowałyśmy się do spania. A teraz jesteśmy już w łóżkach.



Anegdotka nr 1

Karol K. do jednej z wolontariuszek opalającej się na plaży:
->Dlaczego tu leżysz jak na tureckim kazaniu, jak suseł?

czwartek, 16 sierpnia 2012

Dzień szósty - Kuba F.







Jadłem śniadanie. Jechaliśmy do Parku Jurajskiego. Oglądaliśmy dinozaury, Flinstonowie. Jechaliśmy samochodem Flinstonów. Robiliśmy zdjęcia. Najbardzej podobały mi się Flinstonowie i dinozaury, takie złe. Były okrzyki dinozaurów. Bałem się. Kupiłem zabawkę jajko i 3D. Potem byliśmy na pizzy. Potem przyjechaliśmy tutaj, do ośrodka.